• Wpisów:55
  • Średnio co: 42 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:01
  • Licznik odwiedzin:30 472 / 2371 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Na zamówienie wykonałam skrzynię ślubną, Młodzi wybrali motyw magnolii, reszta to moja praca.


 

 
Mimo upałów coś tworzę, szykuję się na jarmark. dziś niektóre z nowości. Mały secik z moją ulubioną serwetką z Pawa. Konewka jest niestety plagiatem, widziałam podobną na forum i bardzo chciałam zrobić podobną.
  • awatar Sefora: Dzięki, że do mnie zaglądasz! Pozdrawiam
  • awatar Gość: Przepiękne rzeczy, podobna nie znaczy taka sama ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejna skrzynka zamówion przez koleżankę, muszę p[rzyznać że to moja stała klientka. Skrzynka na wino, dla mężczyzny... Miałam w zasadzie wolną rękę przy wyborze motywów, jedynie była prośba o samochód. U mnie jednak cienko z takimi motywami więc poradziłam sobie trochę inaczej. Jest chyba nieźle.


 

 
Powstają nowe twory na jarmark, pudełeczka, konewka i puszeczki - to tylko ostatnie kilka dni. Na warsztacie jeszcze troche rzeczy leży, będę je pokazywać systematycznie. Konewka jest niestety plagiatem, ale tak mi się podobała że musiałam sobie zrobić taką samą. Uwielbiam tą serwetkę.
 

 
Dziś chciałam pokazać bucik. Nadaje się na postawienie na damskiej komodzie - bo to stojak na biżutki. Mam nadzieję że Wam się podoba.



 

 
Oto skrzyneczka z motywem ślubnym potraktowanym troche z przymrużeniem oka. Przeznaczona na słodkości - dodatek do życzeń ślubnych. Robiona w szalonym tempie w zasadzie z dnia na dzień. Boki bejcowane, całość lekko postarzona. W srodku personalizowane życzenia.


 

 
Na zamówienie wykonałam szkatułkę dla jubilatki z okazji 90 urodzin. Motyw na skrzynce miał być makowy. Powstała skrzynka na biżuterię, dół szara farba wykończona białym woskiem, wewnątrz stosowny napis. Całość pociągnięta pastą pozłotniczą - efekt moich działań poniżej.


 

 

Nie chciało przejść zdjęcie...
 

 
Dziś skończyłam kilka butelek, mam w schowku jeszcze parę sztuk przeznaczonych do recyklingu. Motywy różne, każdy znajdzie coś dla siebie. Buteleczka z kaczkami znalazła nawet już nowego właściciela.


 

 
Dla miłośniczki truskawek z poprzedniego postu powstała herbaciarka. Wykończona cienowaniami i krakiem dwuskładnikowym wypełnionym złotą porporiną.



  • awatar Sefora: Boki skrzynki są przecierane. Dzięki dziewczyny za odwiedziny.
  • awatar Szczypta Magii: Ajjj bardzo mi się podoba jak pomalowałaś pudełko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jakiś czas temu dla miłośniczki truskawek powstał komplet podkładek z motywem truskawek. Na wierzchu są spękania dwuskładnikowe, wypełnione porporiną a całość wykończona pastą pozłotniczą.


 

 
Na zamówienie wykonałam butelkę dla miłośnika wina truskawkowego. Przy okazji powstała jeszcze druga (może znajdzie się jakiś chętny) z uniwersalnym napisem. Butelki ze spękaniami jednoskładnikowymi i motywem truskawek.




 

 
Ostatnio powstał dzieciowy chustecznik w wesołe biedronki, na warsztacie jeszcze dwa z tym samym motywem i zamówione mebelki do przerobienia. Biedronki górą!!!!




 

 
Dziś przedstawiam ostatni mój twór chustecznik. Zrobiłam go dla pewnej Pani za pomoc. Nie bardzo wiedziałam w jakim ma być stylu a meble są ciemne postanowiłam zrobić go w wersji eleganckiej. Boki z ciemnej bejcy, góra biało-złota serwetka Pawa no przycierki z pasty pozłotniczej.





 

 
Z okazji rocznicy ślubu Ania i Radek otrzymają herbaciarkę. Zamówiła ją u mnie ich mama, mam nadzieję, że się spodoba.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziś resztki wielkanocnych tworów, które gdzieś tam się zaplątały. Tak więc kurka i kogucik z motywem w kolorze niebieskim firmy Paw. Koszyczek niby świateczny z jajeczkami. Pozdrawiam wszystkich jeszcze świątecznie.


 

 
W przerwach między jajmi powstawały inne twory. Powstała skrzynka i podkładki dla miłośniczki New Yorku. A W ZWIAZKU ZE ŚWIĘTAMI ŻYCZĘ WSZYSTKIM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.



 

 
Z przerwie między jajami powstała herbaciarka z motywem Londynu - to nowa serwetka z Pawa. W poniedziałek wraz z podkładkami i wielką pisanką poleci do Londynu. Boki herbaciarki są pobielone pastą wybielajacą, która wydobyła pięknie słoje skrzyneczki. Podkładki w pałacowym stylu - czyli złote zgodnie z subestią Marty by pasowaly do wystroju pokoju.




 

 
Jajeczka powstają w różnych stylach. Zwykły decoupage, wiercone, reliefowe. Wczoraj ozdobiłam pozostałe od ubiegłego roku dekory ze sklejki - oczywiście w kształcie pisanek. Postawiłam na styl barokowy czyli na bogato. Tak oto powstały 3 dekory w różnym kształcie z moimi ulubionymi damami z papieru ryżowego na tle z użyciem cukru. Brakuje im jeszcze trochę lakieru, ale chciałam już Wam pokazać i szybko je obfociłam. Tak więc dziś barokowe dekory.





 

 
Dziś pisanki w typowym decu, z moim ulubionym motywem kwiatem jabłoni. Na wierzchu krak i lakier. Fajnie się błyszcza może tego nie widac ale tak jest.

I wcześniejsze jajeczka w w wersji z reliefami, trochę przypominają cementowe.

 

 
No!! wygląda na to, że wena wraca. Zabieram się za pisanki te tradycyjne i wiercone i może takie jak dziś - z Kameą. jedną podobną zrobiłam w ubiegłym roku pod okiem Sylwii. Dziękuję kochana! Dziś przyszła też paczka od forumowej koleżanki z jajami plastikowymi ale i z medalionami. To nic, że święta za nami przecież już wkrótce będą znowu - będą więc jak znalazł. Szukam pomysłu na te jaja, coś nowego by podobało się mnie i innym też.

 

 
Dziś zaległa jeszcze praca, wykonana dosłownie na ostatnią chwilkę, a odbierana już w Wigilię. Pudełeczko bardzo kolorowe z motywem ludowym, z przeznaczeniem na biżuterię. Tło jasne z przecierkami, na wierzchu położona w całości serwetka. Brzegi lekko postarzone. Środek jasny a motyw wykorzystany pochodzi z innej serwetki, ale utrzymane w tym samym stylu. Może jeszcze przydałoby się trochę więcej lakieru, niestety nie było już czasu. Wyszło chyba fajnie - mnie się podoba, pewnie wykorzystam jeszcze tą serwetkę.


  • awatar Sefora: Na żelazko kochana, na żelazko i jest prościutko.
  • awatar Gość: Wyszła genialnie, ja nie potrafię nakładać tak serwetki, żeby nie zostały fałdki na niej;)
  • awatar Cassidy...: śliczne ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Gorący okres przede mną. Święta tuż, tuż... niestety niektórzy się dopiero obudzili i zamawiają prezenty. Wiele rzeczy już pokazywałam więc daruję sobie, dziś tylko nowe wzory.


 

 
Trochę późno w tym roku, ale jakoś nie mam weny do bombek. Oczywiście podstawą będzie zimowy krajobraz zamknięty w bombce i będę robić też medaliony. Dziś bomba z kursu, który miałam przyjemność prowadzić w malowanej Kuźni w Poznaniu.
 

 
Tak, tak właśnie jestem po warsztatach z Ewą Sadowską w Malowanej Kuźni w Poznaniu. Wykonywałyśmy kuferek retro z postarzaniem cukrem. Słyszałam o tej metodzie, ale kompletnie nie wiedziałam z czym to się je. Warsztaty były cudowne, super atmosfera i dużo nowej wiedzy. Dzięki Ewcia i Ilonko! Dziś ja miałam okazję poprowadzić warsztaty z bombki. Tematem był zimowy krajobraz zamknięty w kuli. Oto kilka zdjęć ze szkatułki, brak jeszcze lakieru koniecznie jednak chciałam ją Wam pokazać.

  • awatar Sefora: @dusycka: cukier położony na farby pod wpływem papieru ściernego wyrównuje farby i łączy ze sobą w fajny sposób
  • awatar dusycka: piękne :) a to na czym polega ta metoda? jesli mozna zapytac? :)
  • awatar gossip234: śliczna
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziś nie o decu a o wiklinie. Jestem po warsztatach wikliniarskich, niżej efekt moich działań. Nie jest proste wyplatanie koszyków z wikliny, choć tak wygląda, Trzeba trochę siły a jeśli ktoś jest taką "świeżynką" w temacie jak ja... no to dziś czuje to w dłoniach. Udało mi się wypleść dwa dość spore koszyki, opałkę, wiklinową kulę i wieniec. Atmosfera była super, prowadząca super. Wszystkim polecam warsztaty w Muzeum Wikliny w Nowym Tomyślu, warto spróbować.





  • awatar Gość: Fantastycznie wyszły koszyki, kula i wieniec podobają mi sie najbardziej ;)
  • awatar fashionfolly: Piękne :) Wbijaj do mnie ;>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jutro wybieram się na urodziny mojego Taty - 70 te. Kawał czasu - czyli chyba jestem już stara. Postanowiliśmy z mężem, że zamiast kwiatów otrzyma skrzynkę z naleweczką. Ostatnio nastawianie nalewek to kolejne hobby mojego M., tak więc skrzynka gotowa, na odwrocie stosowne życzenia pisane wierszem a w środku Trojanka Litewska, ze wskazaniem do spożycia za rok! Dlaczego za rok? bo wtedy moi rodzice będą obchodzić Złote Gody.




  • awatar Gość: Pięknie jest dostać taki prezent:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam wszystkich!
Zamówienie wykonałam, ale cały czas byłam przekonana, że skrzynki nie obfociłam. A tu dziś szukam coś w aparacie i miłe zaskoczenie, są zdjęcia. Czem prędzej pokazuję więc skrzynkę ślubną robioną nie tak bardzo dawno. Nie miała być personalizowana, bo w zasadzie miała być na wzór, stąd jej uniwersalny wygląd. Utrzymana w biało-kremowej kolorystyce do tego pastelowe i złote elementy. Do jej wykonania użyłam serwetki Pawa z motywem ślubnym.








 

 
Może ktoś chętny na dwa wieszaczki lawendowe, super prezent dla bliskiej osoby. Wieszaki długość 41cm, w kolorze ecri z motywem lawendy. Na życzenie wykonam napisy. Proszę o kontakt e-mail.


 

 
Skrzynka na wino zrobiona w zupełnie innym stylu. Boki pobejcowane bejcą w kolorze capuccino a na to pasta wybielająca, na koniec wosk. Dotykać tą skrzyneczkę to wielka przyjemność. Na wierzchu motyw pary ptaszków, tu wykorzystałam papier ryżowy. Skrzynka z uniwersalnym napisem "dziękujemy" z przeznaczeniem jako podziękowanie dla rodziców, ale oczywiście napis może być dowolny.


 

 
Nowych właścicieli znalazły osłonki cynkowe z motywem storczyka. Całość na białym tle, pocieniowana - wyszły chyba nieźle. Chciałam też pokazać dziś doniczki z różanym motywem, niestety nikomu się nie spodobały. Ogólnie muszę stwierdzić, że zadziwia mnie gust kupujących. Dwa stoiska za mną stał pewien pan z decoupagem, ale ja wstydziłbym się takie rzeczy sprzedawać i nie podpisałabym się pod taka pracą. Wszystko jasne, wszystko tylko z crakiem Cuntry, żadnych cieni i zero lakieru. I wiecie co? ludziom się to podobało, a to była zwykła hała. Może nie warto się przejmować jakością i wciskać ludziom byle co? Ech, ale mnie wzięło, a wkurzona byłam strasznie.